Dobre witryny Nagrzewnice, Klimatyzacja
Biegał po całym domu i szukał komnaty, Gdzie mieszkał, dzieckiem będac, przed dziesięciu laty. Wchodzi, cofnał się, toczył zdumione zrenice Po scianach: w tej komnacie mieszkanie kobiéce? Któż by tu mieszkał? Stary stryj nie był żonaty, A ciotka w Petersburgu mieszkała przed laty. To nie był ochmistrzyni pokój! Fortepiano? Na niem noty i ksiażki; wszystko porzucano Niedbale i bezładnie; nieporzadek miły! Niestare były raczki, co je tak rzuciły. Tuż i sukienka biała, swieżo z kołka zdjęta Do ubrania, na krzesła poręczu rozpięta. A na oknach donice z pachnacymi ziołki, Geranium, lewkonija, astry i fijołki. Podróżny stanał w jednym z okien - nowe dziwo: W sadzie, na brzegu niegdys zarosłym pokrzywa, Był maleńki ogródek, scieżkami porznięty, Pełen bukietów trawy angielskiej i mięty. Drewniany, drobny, w cyfrę powiazany płotek Pan Tadeusz 7 Adam Mickiewicz Połyskał się wstażkami jaskrawych stokrotek. Grzadki widać, że były swieżo polewane; Tuż stało wody pełne naczynie blaszane, Ale nigdzie nie widać było ogrodniczki; Tylko co wyszła; jeszcze kołysza się drzwiczki swieżo tracone; blisko drzwi slad widać nóżki Na piasku, bez trzewika była i pończoszki; Na piasku drobnym, suchym, białym na kształt sniegu, slad wyrazny, lecz lekki; odgadniesz, że w biegu Chybkim był zostawiony nóżkami drobnemi Od kogos, co zaledwie dotykał się ziemi. Podróżny długo w oknie stał patrzac, dumajac, Wonnymi powiewami kwiatów oddychajac, Oblicze aż na krzaki fijołkowe skłonił, Oczyma ciekawymi po drożynach gonił I znowu je na drobnych sladach zatrzymywał, Myslał o nich i, czyje były, odgadywał. Przypadkiem oczy podniósł, i tuż na parkanie Stała młoda dziewczyna. - Białe jej ubranie Wysmukła postać tylko aż do piersi kryje Z rezygnacja pomyslalam, ze nie wybrne z tego. Zadawal pytania w sposob bezwzglednie wymagajacy odpowiedzi, mnie zas wychodzilo zupelnie co innego, niz sobie zyczylam. Poddalam sie. - Niech pan odda te szmate - powiedzialam, wyjmujac mu z reki apaszke Basienki. - zeby potem nie bylo, ze trzymaly pana jakies czynniki materialne. Gdybym chciala wytlumaczyc panu, o co mi chodzi, w sposob zrozumialy i w miare moznosci dyplomatycznie, musialabym gledzic godzine. A przysiegne, ze pan nie ma czasu! - A gdyby pani sprobowala niedyplomatycznie...? Niepojetym dla mnie sposobem ruszylismy dalej na te przechadzke razem. - Dziwie sie, ze chce pan wyjasnic te wszystkie brednie, ktore mi sie wyrwaly - powiedzialam z niesmakiem. - Nie wszystko panu jedno? - Nie. Jezeli ktos mowi do mnie zaskakujace brednie... Przepraszam, nie chcialem byc niegrzeczny, ale pani sama tak to okreslila... to musze poznac ich przyczyny i cel. Lubie zrozumiec zachodzace wokol mnie zjawiska. - Bardzo uciazliwe upodobanie. Ma pan za duzo czasu. - Przeciwnie, mam za malo czasu. - To co pan, w takim razie, robi na tym skwerku? - Usiluje wydrzec z pani wytlumaczenie rzadko spotykanej reakcji na odzyskanie zgubionego przedmiotu. Zdenerwowal mnie ten upor. - To nie byla reakcja na przedmiot, tylko reakcja na pana - powiedzialam z irytacja. - Co pan sobie wyobraza, ze ja sobie wyobrazam, ze pan nie wie, jak pan wyglada?!... Jak bylo do przewidzenia, zglupialam do reszty i wyglosilam wszystko to, od czego z najwieksza starannoscia usilowalam sie powstrzymac. Ciezkiej pretensji, nie wiadomo, do niego czy do losu, nie staralam sie nawet ukrywac. - No dobrze - zgodzil sie. - Zalozmy, ze ma pani racje, chociaz moim zdaniem bardzo pani przesadza. Ale nie rozumiem, w czym pani przeszkadza moj wyglad. - W czepianiu sie pana - wyjasnilam. - Nie moge sie czepiac czlowieka, ktoremu nosem wychodza czepiajace sie go kobiety. Dla mnie jest pan nieopisanie atrakcyjny w zupelnie innym sensie. Od tego innego sensu skolowacialam calkowicie, bo uswiadomilam sobie, ze nie moge mu zdradzic ani swoich spostrzezen, ani przyczyn, dla ktorych taki facet jak on jest dla mnie bezcenny. Moja namietnosc do sensacji, zagadek i tajemnic musiala pozostac nieuzasadniona, bo jakze mialam mu powiedziec, ze ja to wszystko pisze, ja nic nie pisze, ja jestem Basienka, uzeram sie z mezem i robie wzory na tkaniny! Nieslychanie trudno bylo go zbic z tematu, na domiar zlego podobal mi sie coraz bardziej, odnosilam wrazenie, ze ja mu sie podobam coraz mniej, sobie podobalam sie rowniez coraz mniej i ogolnie biorac zapadlam sie w jakies grzezawisko umyslowe, z ktorego wydobyc mnie juz nie mogla zadna ludzka sila. - Z tego, co pani mowi, wynika, ze lubi pani tajemnicze wydarzenia - powiedzial tonem, w ktorym dawal sie wyczuc jakby odcien nagany. Zdziwilo mnie to, a jeszcze bardziej mnie zdziwilo, ze z tego, co mowie, w ogole dla niego cos wynika. - Lubie - przyswiadczylam. - A pan nie? - Nie. Nie widze w nich nic przyjemnego. Zazwyczaj bywaja bardzo meczace. - Mozliwe, ale meczyc sie tez lubie. To sie nawet szczesliwie sklada, bo przez cale zycie spotykaja mnie rozmaite sensacyjne idiotyzmy, nieznosne dla normalnych ludzi. Jest to tak nagminne, ze zbyt dlugi spokoj zawsze mi sie wydaje podejrzany. - I jeszcze pani malo? Jeszcze ma pani nadzieje na wiecej? - Oczywiscie! Rozrywek nigdy za wiele, a spokojne zycie odbiera mi inwencje i dobry humor. - Wyglada pani na osobe, ktorej nigdy nie brakuje inwencji i dobrego humoru... - Skad pan wie, jak wygladam, skoro widuje mnie pan tutaj po ciemku? - A skad pani wie, jak ja wygladam? Poza tym wystarczy zamienic z pania kilka slow, zeby rozpoznac pewne pani cechy nawet w egipskich ciemnosciach. Rzadko sie spotyka osoby tak pelne zycia jak pani. - Mowi pan to w taki sposob, jakby uwazal pan to za gigantyczna wade - zauwazylam krytycznie. - Aktywnosc charakteru zawsze wydawala mi sie zaleta. - Mnie rowniez. Mozliwe, ze dostrzegla pani w moim tonie pewna dezaprobate, bo mowiac to, myslalem rownoczesnie o sposobach wydatkowania takiej energii i aktywnosci. Sposobach, ktore prowadza niekiedy do dosc ponurych rezultatow... Mialam wrazenie, ze w kotlujacy sie we mnie chaos wdarlo sie nagle jakies ostrzegawcze swiatlo.
http://zaklady-bukmacherskie.com.pl Zarabianie W Domu Usługi internetowe Marketing bezpośredni Polski serwis o jquery
Nagrzewnice, Klimatyzacja
Strona główna » Media » Czasopisma


Strony: 1, 2,



Wpisy:

"Przebudzenie" - Magazyn Nowej Świadomości

Przebudzenie to e-zin i portal ezoteryczny. Działy: rozwój duchowy, religie i filozofie, umysł i psychologia, odmienne stany świadomości. Poza tym także recenzje, wiersze, opowiadania... Co miesiąc ukazuje się nowy numer magazynu bogatego w artykuły.

     szczegóły strony

Oaza - Wieczernik

Pismo formacyjne Ruchu Światło-Życie

     szczegóły strony

Magazyn Obywatel

Dwumiesięcznik poświęcony polityce, społeczeństwu i ekologii. Zajmuje się krytyką współczesnej rzeczywistości polityczno-gospodarczo-kulturowej. Przedstawia alternatywne rozwiązania.

     szczegóły strony

Filozofia, Wiara, Religie, Chrześcijaństwo, Kultura

Czasopismo społeczno-kulturalne młodych, filozofia, teologia, historia Kościoła. Nauczanie Jana Pawła II. Informacje na temat nowych filmów, recenzje filmowe, książki, fotografia, teatr. Problematyka społeczna i religijna. Artykuły o podróżach, muzyce, st

     szczegóły strony

5ściana.

5sciana - teatralna gazeta festiwalowa.

     szczegóły strony

Agencja Subskrypcyjna GEA

GEA Prenumerata. Subskrypcje: Newsweek, BussinessWeek, New Scientist, Der Spiegel i inne tytuły- wydania oryginalne. Prasa z całego świata. Atrakcyjne warunki prenumeraty. Subskrypcja czasopism obcojęzycznych

     szczegóły strony

4M e-czasopisma,e-booki

Kiosk 4M wydawnictwa cyfrowe.Dostarczamy e-prasę,e-książki,książki audio czytane przez aktorów.Codziennie nowe tytuły,prasa cyfrowa,czasopisma,magazyny,poradniki w takiej samej formie i układzie jak papierowe odpowiedniki.Łatwe do pobrania i czytania,pdf,

     szczegóły strony

Piekary Slaskie

Już po raz drugi w Piekarach Śląskich odbywać się będą Dni Gór. Impreza organizowana przez Miejskie Centrum Informacji i Turystyki na pewno nie rozczaruje zwolenników turystyki, wspinaczki, czy po prostu miłośników gór – w szerokim tego słowa znacze

     szczegóły strony

Milanówek

Milanówek. Bibuła Milanowska - Jedyne obiektywne źródło informacji o Milanówku! Z uwagi na fakt, że wydanie gazetowe „bibuły milanowskiej” dociera do Państwa raz w miesiącu, a naszą ambicją jest bieżące informowanie Państwa o wszystkich ważnyc

     szczegóły strony

Publikacje elektroniczne

Publikacje elektroniczne to prasa, książki i czasopisma w wersji elektronicznej. To wygoda, a także oszczędność czasu i pieniędzy. W naszym serwisie znajdą Państwo najlepsze publikacje elektroniczne. Serdecznie zapraszamy.

     szczegóły strony